Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Zaloguj się

$product

Kerastase Elixir Ultime Cheveux Colorés – Olejek do włosów koloryzowanych (100ml)

Elixir Ultime
91
PLN
Kerastase Elixir Ultime Cheveux Colorés – Olejek do włosów koloryzowanych (100ml)
Kerastase Elixir Ultime Cheveux Colorés – Olejek do włosów koloryzowanych (100ml) 14 4.99
in_stock
Dostępność:
duża ilość
Wysyłka w:
24 godziny
Cena: 91,00 zł
Cena netto: 73,98 zł
szt Zyskujesz 22 pkt [?]
Ocena:
(Ilość ocen: 350)
Kod produktu:

K107-E1616200

Producent:
Kerastase

Olejek do włosów Elixir Ultime ma ładny, delikatny zapach, który utrzymuje się na włosach przez długi czas. Sprawia, że włosy pachną przyjemnie i świeżo. Jego lekka formuła nie skleja i nie obciąża włosów. Produkt może być stosowany do każdego rodzaju włosów koloryzowanych.

Swoją wysoką skuteczność preparat zawdzięcza bogatemu składowi, do którego należą: 

  • Olejek arganowy: znany z właściwości regenerujących,
  • Olejek kukurydziany: posiada właściwości zmiękczające i antyoksydacyjne,
  • Olejek kameliowy: dla wygładzenia włosów i nadania połysku,
  • Olejek z owocu pracaxi: aby odżywić i wzmocnić włosy,
  • Herbata Imperialna: dla ochrony blasku koloru.

Kosmetyk chroni włosy koloryzowane przed utratą koloru i blasku, a ponadto rozświetla, odżywia włosy. Olejek do włosów koloryzowanych Kėrastase cieszy się doskonałymi opiniami wśród światowej sławy stylistów i fryzjerów. Dodatkową zaletą preparatu jest fakt, że nie tylko chroni on włosy przed szkodliwym promieniowaniem UV, lecz także przed uszkodzeniami mechanicznymi. Do tego działa jak antyoksydant oraz zmiękcza i wygładza strukturę włosa.

Sposób użycia:

Olejek może być stosowany codziennie. 

Przed suszeniem: Nanieś na włosy osuszone ręcznikiem. Elixir Ultime ułatwia modelowanie włosów oraz nadaje im miękkość i lekkość.

Głęboko odżywia i zmiękcza włókno włosa.

Po suszeniu: Wzmacnia naturalny połysk.

Końcowy akcent: Kilka kropli codziennie rano ochroni włosy przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Pozostawia włókno włosa odżywione i promienne.

Pojemność:

  • 100 ml

Dane techniczne

Pielęgnacja - Typ produktu Olejek
Oczekiwany Efekt Do włosów koloryzowanych
Pojemność 100 ml
Wymaga spłukiwania Nie
Grubość włosów Do każdego rodzaju
Skład produktu CYCLOPENTASILOXANE • DIMETHICONOL • ZEA MAYS / CORN GERM OIL • ARGANIA SPINOSA OIL / ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL • CAMELLIA OLEIFERA SEED OIL • PENTACLETHRA MACROLOBA OIL / PENTACLETHRA MACROLOBA SEED OIL • BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL • BENZYL SALICYLATE • HEXYL CINNAMAL • BENZYL ALCOHOL • LINALOOL • LIMONENE • CITRONELLOL • GERANIOL • COUMARIN • CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT • PARFUM / FRAGRANCE
Producent Kerastase
Uwaga W związku z regulaminem naszego sklepu możesz kupić maksymalnie 6 sztuk tego produktu.

Opinie o produkcie (14)

Mijanou
16 maja 2016

Może i złudzenie optyczne, ale warte ceny! Poza ceną ten olejek nie ma wad. Moje wlosy są rude( z natury, ale jest to bardzo intensywna marchewa) i kręcone a ta struktura ma tendencję do przesuszania, więc potrzebuję solidnego nawilżenia i odżywienia. Lato to dla moich wlosów cięzki czas bo jeśli zaniedbam pielęgnacji, loki zamieniają się szybciutko w sznurki ze słomy. Ten olejek jest ostatnim etapem moich rytuałów związanych z myciem włosów. Po odżywieniu, spłukaniu i podsuszeniu, zostawiam wlosy w spokoju, niech wyschną naturalnie. Potem, jeśli potrzeba mi produktów do stylizacji -nakladam je i stylizuję fryzurę. I dopiero na koniec ruchem z góry na dół aplikuję niewielką ilość tego olejku, od mniej więcej połowy długości. Olejek przepięknie pachnie, jak luksusowe perfumy a zapach pozostaje na włosach co najmniej przez półtora dnia. Nadaje włosom takiego...zdrowego blasku, oszukuje oko patrzącego (nie, no my wcale suche nie jesteśmy^^), zmiękcza je, doskonale nawilża. Nie obciąża w żadnym wypadku i można dokładać go w ciągu dnia, wedle uznania. Jest też bardzo wydajny, wystarczy odrobinka i już mamy efekt!


ilona anita
14 maja 2016

nie bardzo...... niestety jestem nim rozczarowana :( używam kosmetyków kerastase na codzień tzn. szampon, odżywka i maska raz w tygodniu i jestem z nich bardzo zadowolona, chciałam uzupełnić pielęgnację o ten cenny olejek, który ma rozświetlać i dbac o włosy, ale niestety nie spełnił moich oczekiwań. Nie jest taki najgorszy i krzywdy nie robi, ale w moim przypadku jest zupełnie zbędny. Przede wszystkim jego konsystencja mi nie odpowiada, jest zbyt gęsta i tłusta, zawsze po nałożeniu (na suche) włosy bardzo się błyszczą to fakt, ale nierównomiernie nałożony zostawia po prostu tłusta plamę, włosy wygladają fajnie przez 3 godz a potem opadają ciężko i wyglądaja na przetłuszczone i nieświeże :( Nałożony na mokre włosy dobrze zastępuje odzywkę, włosy są wygładzone, miękkie w dotyku i błyszczące...Ja jedak wolę odżywki do spłukiwania a olejki "lżejsze" Elixir ma eleganckie opakowanie, jest mega wydajny, ale niestety nie dla mnie mimo iż mam grube włosy. Dla mnie Mythic oil bije go na głowę i jest 3 razy tańszy


Kamyla_83
1 maja 2016

Uwielbiam Długo mnie musiał mój fryzjer przekonywać do zakupu tego olejku, bo za każdym razem jak kupiłam coś Kerastase to się rozczarowałam. Bardzo się cieszę, że jednak go kupiłam. Na moje długie, cienkie, rozjaśniane, traktowane suszarką włosy jest idealny. Plusy: - bardzo dobrze nawilża, po pół roku uporałam się z rozdwojonymi końcówkami. Nie chciałam ścinać za dużo końcówek, bo zapuszczam, a moje włosy rosną bardzo powoli, więc było mi żal. Żeby było jasne nie usunął problemu, bo to potrafią tylko nożyczki, ale zapobiegł dalszemu rozdwajaniu. - włosy są bardzo miękkie, elastyczne - bardzo dobrze się układają - nie elektryzują się - bardzo ładnie pachnie - wydajny, kosztuje niemało, ale starcza na bardzo bardzo długo, mam go od pół roku i powinien mi jeszcze na miesiąc starczyć, a nie żałuję go sobie. Nakładam jakieś 3-4 pompki na wilgotne, długie włosy, omijam praktycznie tylko skalp z przyległościami, czasem jeszcze dodatkowo na suche włosy. - nie wysusza, co zdarzało się innym olejkom, które używałam - nie można z nim przesadzić jeśli się ma farbowane włosy. Jak się nałoży za dużo, wystarczy rozczesać i po kłopocie, inne olejki robiły mi tłuste strąki. - nabłyszcza i wygładza - nie obciąża - wilgoć przestała być straszna, włosy z tym olejkiem nie puszą się i nie skręcają w niekontrolowane niby-loczki, nie robi mi się siano. Wady: - dla mnie brak, cena mogłaby być wadą, ale przy tej wydajności nie można narzekać


alusiekmalutki89
29 marca 2016

obłęd! Olejek dostalam w prezencie. Zapach obłędy, najchetniej używałabym go co chwilę :) Podoba mi się w nim to,że wcale nie skleja wlosów, nie przetłuszcza. Olejek rewelacyjnie wygładza i rozswietla włosy. Jestem nim oczarowana, i faktycznie- zapach-delikatna wersja chanel :)


LouiseVigee
4 lutego 2016

Ulubiony! Olejek dostałam w prezencie. Sama chyba raczej bym nie pomyślała o jego zakupie, bo pierwsze to wysoka cena, no, i taka wielka butelka, jak ja mam przecież problem żeby zużyć 30 czy 50 ml...A jednak - on jest inny niż to czego używałam do tej pory. Konsystencja jest co prawda dość standardowa dla tego typu kosmetyków, choć muszę przyznać, że tu nie jest ani za rzadka, ani za gęsta - idealna. Zapach - absolutnie urzekający. Faktycznie, pachnie jak coś między wspomnianym wcześniej Coco Mademoiselle a La Vie Est Bell Lancome, którego jestem posiadaczką, więc świetnie się to połączenie uzupełnia ;) Działanie też niczego sobie. Szczerze mówiąc, to do tej pory myślałam, że silikonowe sera w właściwościach na włosach nie różnią się od siebie wiele, poza tym, że mogą obciążać mniej lub bardziej. Ten olejek moich włosów ani trochę nie obciąża, wystarczy 1-2 krople na pokrycie włosów. Gdy czuję jakieś nadchodzące puszenie bez obaw mogę go też dołożyć w ciągu dnia i nic nie tłuści. Lecz to co produkt najbardziej odróżnia od innych tego typu, to fakt, że nie ogranicza się tylko do zabezpieczania końcówek i wizualnej poprawy włosów, ale też sprawia, że włosy są miękkie i takie bardziej elastyczne i takie - faktycznie - rozświetlone! Oczywiście, nie wierzę, żeby on odżywiał moje włosy czy coś, ale daje "efekt zdrowych włosów". Minusy widzę w sumie dwa. Nie wiem jak mi się uda zużyć takie opakowanie, choć skoro na razie mi się nie znudził (często po paru miesiącach męczy mnie zapach takich olejków), ale ten jest inny niż wszystkie, pachnie jak perfumy, więc teoretycznie powinno to dobrze służyć wielomiesięcznej przyjemności stosowania :) Druga rzecz, to cena, oczywiście, choć być może, że przy tym działaniu i takiej wydajności, uda mi się przymknąć na nią oko ;)


elvirka91
2 lutego 2016

Zapach i skuteczność Zachwycił mnie jak żaden olejek jaki dotąd miałam, a było ich wiele. Wystarczą dosłownie dwie sekundy by włosy zniewalały pięknym blaskiem, a przy tym ten zapach... Jest drogi, ale moim zdaniem warto mieć jeden dobry i skuteczny kosmetyk, który spełnia swoje zadania niż 10, które nie działają jak należy. Jak narazie jest to mój number one wśród olejków do włosów. Kocham go :)


Patisue
13 stycznia 2016

bardzo przyjemny Jestem zadowolona z tego produktu, stosuję niewielką ilość olejku na wilgotne włosy - przede wszystkim na końce, a to co pozostanie jeszcze na dłoniach również na całej długości włosów. Plusy: * nie obciąża (mam włosy cienkie, więc to jest bardzo ważne) * ładny zapach * uelastycznia - u mnie końcówki są jak szczotka (pozostałości dekoloryzacji) więc cudów nie ma, ale jest spora różnica odkąd stosuję olejek w ich miękkości i kolorze również (nie są takie wypłowiałe) * fajnie nawilża * wydajny Ogólnie pozytywnie.


Agnes79
5 stycznia 2016

CUDOWNY!!! Jestem zachwycona tym olejkiem. Gdy podczas farbowania włosów trochę je przypalono postanowiłam zainwestować w dobre kosmetyki. Używałam już kilku produktów marki Kerastase ale ten olejek bije wszystko na głowę. Niewielka kropla olejku powoduje, że włosy zostają wygładzone i pięknie się błyszczą. Ale co ważne błyszczą zdrowym blaskiem i w dodatku ten zapach. Rzeczywiście czuć tam nutę Chanel, ale moim zdaniem delikatnie. Co istotne olejek nie obciąza włosów (oczywiście o ile nie przesadzimy), ja rozcieram olejek na rękach i przejeżdżam nim po włosach. Odkąd zaczęłam używać olejku moje włosy wyglądają zdecydowanie lepiej. Naprawdę dawno nic z kosmetyków tak mnie nie zachwyciło. Podoba mi się w tym olejku wszystko. Buteleczka, piękny kolor, zapach, no i działanie. Cena jest wysoka ale olejek jest wydajny i z pewnością starczy na długo. Dziewczyny jeśli któraś ma wątpliwości, to nie zastanawiać się ani chwili i kupować. Na pewno będą to dobrze zainwestowane pieniądze :-)


elyon
22 października 2015

Pachnie jak lekka wersja Coco Mademoiselle :) Olejek Kerastase Elixir Ultime with Imperial Tea to absolutnie najlepszy olejek do włosów jakiego używałam do tej pory. Nie widzę w nim absolutnie żadnych wad. Nad jego kupnem zastanawiałam się kilka miesięcy (w tym czasie używałam klasycznego eliksiru) i nie żałuję. Mam pełne opakowanie 125 ml i udało mi się upolować w promocji za 90 zł. Olejek jest tak mega wydajny, że starczy mi na pewno na te 18 miesięcy terminu ważności. Co mnie w nim urzekło, że jest taki fenomenalny? Wszystkie obietnice producenta są spełnione! ZAPACH Olejek pachnie jak lekka wersja Coco Madeoiselle i to wcale nie jest żart. Piszą o tym wszystkie urodowe blogerki zagraniczne i ja jak tylko go powąchałam od razu wyczułam, że olejek ma nutę zapachową Mademoiselle. W związku z tym uwielbiam go używać bo Coco to jeden z moich ukochanych zapachów. Zapach utrzymuje się na włosach po wysuszeniu i jeszcze przez kilka godzin :) OPAKOWANIE Ładny delikatny róż, buteleczka pięknie prezentuje się w łazience, jest plastikowa ale w ogóle nie tandetna. Dozownik jest wygodny ja używam albo pół kropli z dozownika albo całej kropli. Mam włosy za łopatki, cienkie ale jest ich sporo i nakładam olejek zawsze od połowy długości włosów aż po końcówki. KONSYSTENCJA: Olejek nie jest zbyt tłusty przez co w ogóle nie obciąża moich włosów. jest to pierwszy olejek, który nie powoduje że po kilku godzinach są oklapnięte. Czasami ale to bardzo rzadko wygładzam jeszcze końce po wysuszeniu. EFEKT KOŃCOWY: Włosy po wysuszeniu są miękkie jak włoski u małego dziecka, piękne, zdrowe, naprawdę ładnie błyszczą i są odpowiednio nawilżone i odżywione. Nie ma mowy o puszeniu, które często u mnie występuje. Olejek przedłuża kolor farby właśnie poprzez ten blask, który widać na włosach. Uwielbiam i nie zmieniam na razie na inny. Polecam zwłaszcza jeśli ktoś lubi klasyczny kerastase. Ja złoty też lubię ale ten daje jednak lepszy efekt i ma fenomenalny zapach :)


aaliyah83
13 października 2015

Mam cieniutkie włosy a on jest CUDOWNY Połowę mojego życia szukam dobrych kosmetyków, które zapewniły by mi wymarzoną, zaplanowaną fryzurę. A włosy mam prościutkie, cieniutkie, do tego przetłuszczają się tak szybko, że muszę myć codziennie. Nie są zbyt zniszczone, ale myje je codziennie i modeluje, więc w związku z tym przywiązuję ogromną uwagę do pielęgnacji. Po wymodelowaniu zazwyczaj objętość jest chwilowa ale ogólna kondycja jest w prawie idealnym stanie, natomiast wysuszone naturalnie są straszne(cienkie, a zarazem napuszone strąki). Długo trzymałam się (z 10 lat, 3 zmiany opakowania) serum Perfect Ends Welli, aż włosy zaczęły się rozdwajać i wogóle. Nie wiem czy to z mojej winy, czy stan włosów się pogorszył, czy po kolejnej zmianie składu i opakowania to nie było już to. I tak testowałam testowałam, aż trafiłam na to serum. Po drodzę był Goldwell i zachwalany Luxe Oil Welli-jak dla mnie porażka. Ten elixir jest niesamowity. Odkąd go mam w ogóle nie potrzebuje kosmetyków termomochronnych, wystarczy odrobinka a włosy są gładkie, lśniące, lejące ale nigdy tłuste czy oklapnięte. Są wręcz pełne życia a nawet bym stwierdziła, że grubsze. Przestałam nawet używać pianki na objętość, bo efekt jaki mam po termolokach i tym olejku jest tak oszałamiający i zarazem naturalny, że nic więcej nie trzeba. Oczywiście elixir nie jest do zużycia w terminie przydatności. Wielka butla, przy moich cieniutkich włosach daje zaledwie kilak kropel i rozcieram w dłoniach, nakładam do wysokości uszu... Zapach cudowny,, moje klimaty, moze i banalne ale kocham tę nutę z Miss Dior. Skład średni, mocno chemiczny, raczej nie powalający a jednak działający cudownie na włosy. Ja olejuję włosy innymi cudami i ten elixir traktuje jako produkt do stylizacji, nie pokładam w nim żadnych nadzieji co do pielęgnacji. I mam wrażenie że serum Welli latami zapewniało mi zdrowiutkie końcówki, tak przy tym elixirze mimo dbania, podcinania i olejowania mam wiele rozdwojonych końcówek. Mimo to nigdy nie byłam zadowolona bardziej niż teraz z końcowego efektu codziennego stylingu. Biorąc pod uwagę pojemność jest to chyba najtańszy produkt Kerastase. Teoretycznie powinnam do swoich włosów wybrać inny olejek Kerastase ale po przekopaniu wielu źródeł wybrałam ten świadomie i jestem zachwycona. Jestem mile zaskoczona bo mi produkty Kerastase się zazwyczaj nie sprawdzają albo ewentualnie jak w przypadku pianki do włosów, czy serii do włosów koloryzowanych mam zdanie-nic specjalnego, nic lepszego od Matrixa za trzykrotne pieniądze, tak w przypadku tego olejku pierwszy raz o marce Kerastase mogę powiedzieć WOW- warte swojej ceny.


yogobella
21 września 2015

dobry, ale... Olejek dobry, ale po firmie i cenie szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Przyznaję, że nawilża, dodaje blasku i rozświetla moje rozjaśnione włosy, co spełniło jego rolę. Plusy: +wydajność, +zapach, +rozświetla włosy, -idealny do stosowania zarówno na mokre włosy jak i na suche, -nie przetłuszcza zbytnio włosów. Minusy: -cena (wolałabym mniejszą ilość i proporcjonalnie mniejszą cenę), -nie regeneruje włosów na dłuższą metę, czego bądź co bądź spodziewam się mimowolnie po każdym używanym olejku, moim zdaniem daje krótkotrwały efekt..


Corii
12 sierpnia 2015

Ja najbardziej TAK! Olejki do stylizacji polubiłam jakiś czas temu gdy po raz pierwszy zakupiłam Ultime złoty, którego notabene jeszcze nie zużyłam, ale chciałam coś dedykowanego do włosów farbowanych, bowiem przeszłam na wymagający kolor czerwieni, która szybko płowieje,a sama farba zawiera amoniak, wiec coś na włos było wymagane. Za co uwielbiam ten olejek? - nadaje nieziemski połysk włosom, co i rusz ktoś mysli, ze farbowałam włosy,a ja tylko użyłam tego olejku... - pielęgnuje i chroni przez użyciem suszarki, lokówki - nie obciąża mi włosów, ale dozuję go naprawdę oszczędnie - jest megawydajny, tak, że rekompensuje to jego cenę - pieknie pachnie! - przedłuża trwałość koloru i tym samym wydłuża czas między kolejnymi farbowaniami, co w przypadku używania farb z amoniakiem ma niebagatelne znaczenie Minusy: BRAK


missmarta
23 lipca 2015

Kropla luksusu Oto olejek, który uszczęśliwia moje włosy - a, co za tym idzie, również mnie:) W jakiż to sposób? Po pierwsze: wygładza i nabłyszcza. Niweluje szkody wywołane przez codzienne suszenie włosów i ich modelowanie na lokosuszarce. Zapobiega elektryzowaniu - istotne zimą przy częstym noszeniu czapki! Po drugie: rozkosznie pachnie... Żadne tam owoce - regularne perfumy! Mam mało wyczulony węch, zatem poszczególnych nut zapachowych nie wykrywam, ale ogólne wrażenie jest następujące: ciepło, zmysłowo, bardzo kobieco. Po trzecie: pozwala przedłużyć trwałość koloru na włosach. Wcześniej moje włosy domagały sie farby mniej więcej co 6 tygodni, nie tyle ze względu na odrost, bo robię odcień zbliżony do naturalnego, lecz z powodu spłowienia i utraty połysku - przy stosowaniu Elixiru czas ten wydłużył się do 8 tygodni, a i w końcówce cyklu jest znacznie lepiej, niż było poprzednio. Teraz przeszkadza głównie odrost, bo reszta włosów trzyma się nienajgorzej, stopień wypłukania koloru jest wyraźnie mniejszy (nie określę tego w procentach, nie piszę tekstu marketingowego na etykietkę;). Po czwarte: nie obciąża włosów, nie daje efektu śledzia. Stosuję niemalże codziennie (co kilka - mam na myśli liczbę rzędu 8-10 - dni robię dzień-dwa przerwy) na włosy naturalnie podsuszone, tuż przed suszarką i modelowaniem; na moje raczej krótkie włosy wystarcza kropla o średnicy mniej więcej 5 mm. Nie odnotowałam, by przetłuszczały się, czy oklapywały szybciej, niż poprzednio, następnego ranka mycie jest i tak nieuniknione. Konsystencja nie jest zresztą bardzo ciężka, ani lepka; jest to bodaj jeden z lżejszych olejków z tej serii Kerastase. Minusem jest cena (choć zdaje się, że na Allegro można dostać taniej), jednorazowo to niemały wydatek. Jego przypuszczalna długowystarczalność (prognozuję, że posłuży mi z półtora roku - taki też jest termin przydatności kosmetyku) to z jednej strony niewątpliwa korzyść (relacja jakości do ceny), z drugiej natomiast przekleństwo - za rok mogę z ciekawości zacząć rozglądać się za czymś nowym, a butelkę z resztką Elixiru pokryje kurz... Ciekawe też, jak będzie z zapachem... Ze swojej strony sugerowałabym producentowi wprowadzenie także mniejszych butelek (50-75ml byłoby w sam raz), tańszych i poręczniejszych, co ważne dla podróżujących.


lenisko1480
11 marca 2015

Prawdziwy eliksir na końcówki Uważam że to najlepsze serum jakie istnieje Zapach cudowny konsystencja tez nie za rzadki nie za geste Skład też dobry na początku dwa silikony jeden zmywalny drugi lotny a reszta to same dobroci dla naszych włosów Nie muszę co chwile chodzic do fryzjera moje długie do łopatki włosy rozjasniane sa w dobrym stanie a u fryzjera byłam 8 miesięcy temu I najwazniejsze mam włosy proste niskoporowate gdzie w wiekszości takie sera powodują ciężkość i obtłuszczenie włosów a tu tego nie ma włosy są lekkie. Nie zawsze uzywam odzywki więc takie serum świetnie sie sprawdza od połowy włosów Jest drogie ale bardzo wydajne chyba nie zdąże zużyć przed upływem terminu ważności Polecam wszystkim


Sklep internetowy Shoper.pl